Galeria

Kontakt

na masaże umawiamy się
telefonicznie

Danusia 502 78 29 76
Jurek 502 25 66 69

manawa@manawa.pl
jerzy@manawa.pl

Najbliższe kursy

  1. KINO MANA III z Susan Pa’iniu Floyd (0418)

    11.04.2018 - 15.04.2018
  2. PeLoHa (0418)

    20.04.2018 - 22.04.2018
  3. Lomi Lomi Nui – KINO MANA (0518)

    08.05.2018 - 12.05.2018

Księga gości

Witamy naszych Gości i zapraszamy do wpisywania się do księgi.

 
 
 
 
 

 
 
 
* pola obowiązkowe
Adres e-mail nie będzie opublikowany.
For security reasons we save the ip address 54.227.48.147.
We reserve our right to edit, delete, or not publish entries.
Magda M. 15 września 2014, 18:28

Warsztaty Lomi Lomi Nui to podróż w nieskończoność... Wspaniali ludzie... Wspaniała praca z ciałem... Wspaniała praca z umysłem... Najwspanialsi nauczyciele... MAHALO !!!

Leszek Kozłowski 12 sierpnia 2014, 20:12

Życie potrafi zaskakiwać. Wiedziałem gdzie jadę i co będę tam robił, a mimo to wszystko było inne od tego co znam; dziwne, ciekawe, zaskakujące. Danusia z Jurkiem są świetnymi nauczycielami. Znam ich od wielu lat. To również dzięki nim i masażom lomi lomi nui, mój świat zmienił sie na lepszy, ciekawsze. Lipowy Dom okazał się miejscem zupełnie magicznym, a ludzie, którzy mnie tam otaczali niezwykle mili i piękni. Nie było lekko, ale było warto to przeżyć. Dziekuję.

Andrzej 17 czerwca 2014, 07:30

Witajcie, nie wiem co mnie bardziej zachwycilo? Wasza madrosc,wasze dobro, goscinnosc czy to w jaki sposob przekazaliscie ducha PeLoHa oraz wiedze o tym wspanialym sposobie spotkania ze soba samym i drugim czlowiekiem. Wiem ze za wszystko jestem wam wdzieczny. Andrzej

Krzyś i Agnieszka =) 30 kwietnia 2014, 17:17

Aloha Kochani. Piszę aby podziękować wam za wspólny czas spędzony w Nieznanicach. Te pełne miłości chwili zostanę w naszych sercach na bardzo długo. Gdyby nie wy nie mogli byśmy dzielić się tą radości i wspólnym przeżywaniem kursu z Susan. Każdy z nas rozpoczyna swoją drogę w różnych chwilach swojego życia nasza zaczęła się całkiem nie dawno bo ponad rok temu i od tamtego czasu życie zdążyło zmienić się o 360 stopni. To co niesie ze sobą masaż Lomi Lomi Nui to nie tylko pięknych duchowy przekaz ale to też współodczuwanie w grupie, w której każdy charakteryzuje się dużym sercem. Nasza rodzina wciąż się powiększa a my razem z nią, dobrze że są tacy ludzie jak wy którzy dzięki swojemu cudownemu wnętrzu tak szybko i wspaniale łączą ze sobą coraz to większy krąg ludzi. Ten ostatni czas był wyjątkowy, poranne powitania słońca chwilę spędzone przy auto masażu i nauka poprzez doświadczanie i dawanie masażu Lomi Lomi Nui. Ale najcenniejsze jest przypominanie sobie wewnętrznej radości i miłości do siebie i drugiego człowieka. Masażu można się nauczyć, ale w miłości trzeba po porostu żyć. Zaskoczeniem było dla mnie i Agnieszki że pomimo kolejnego szkolenia można przeżywać te cudowne chwile na nowo i uczyć się tak jak gdyby to było nasze pierwsze spotkanie. Nasza droga z pewnością nie kończy się już teraz ale zaczęła się jakiś czas temu i cały czas dąży ku lepszemu. Mahalo za wszystkie mądre i samowite słowa oraz za to że po prostu jesteście. Pozdrawiamy w duchu Aloha :Krzyś i Agusia =)

Michał (Warszawa) 19 marca 2014, 15:37

ALOHA !!!!!! Danusiu :) Jurku :) Poprzednie wpisy mówią wiele o miłości, o otwartym sercu, o podróży w głąb Siebie ...  O radości, o szczęściu i o otaczającym Was spokoju ...  Dla mnie jesteście Aniołami ... Aniołami uczącymi anielskiego Lomi Lomi Nui ... Dziękuję za możliwość poznania Was i spędzenia w Waszym towarzystwie kilku dni w Nieznanicach... Mahalo Michał Ślepowroński

Jarek z Cieszyna 5 marca 2014, 20:31

Dziękuję Wam za Wasz spokój i ciepło, którego doznawałem w każdej chwili podczas nauki masażu Lomi Lomi Nui w Nieznanicach. Tak dobrze być uczonym przez Nauczycieli, którzy nie stawiają ocen i nieustannie nagradzają swoim pięknym uśmiechem. Wspaniale poznawać takich pięknych ludzi, jak Wy, Danusiu i Jurku.

Grazyna 31 października 2013, 22:46

Kochani Danusiu i Jerzy. Dziękuję Wam za cudowny czas spędzony z Wam i w pięknych Nieznanicach. To był wyjątkowy dla mnie tydzień. Pelen nowych ,glebokich doswiadczen ,wspanialych spotkan i intensywnej nauki cudownej sztuki masazu. Jestescie cudownymi ludzmi i wspanialymi pelnymi troski,akceptacji i milosci Nauczycielami. Czuje sie szczesliwa i zaszczycona ,ze dane mi bylo Was poznac. Do zobaczenia niebawem. Z miloscia Grazyna

ukasz 28 października 2013, 19:08

Najserdeczniejsze pozdrowienia i podziękowania za wspaniały kurs, prowadzenie i gościnę pełną bezinteresownej miłości. Dziękuję sobie, że nie zwątpiłem i posłuchałem pierwszego impulsu wewnętrznego głosu. Jeśli ktoś się zastanawia a trafił na ten wpis, to już zna odpowiedz :) aloha! Łukasz

Paweł B 27 października 2013, 22:37

Kochani, bardzo, bardzo dziękuję za wspaniałe warsztaty masażu Peloha. Było to doznanie bezwarunkowej Miłości, otwarcie serca i niesamowite doładowanie energią. I mnóstwo cennych rad. Jeszcze raz dziękuję Wam, Danusiu, Jurku, Alanie, Mary, Kasiu i Łukaszu. PeLoHa :-)

Krzysztof i Agnieszka =) Wałcz 12 września 2013, 22:28

Witamy serdecznie po cudownym już 2 z kolei kursie Lomi Lomi Nui. Każde spotkanie z Wami to cudowna przygoda podczas której każdy z nas uczy się bezwarunkowej miłości i akceptacji siebie oraz innych. Cieszymy się że i tym razem udało się nam wzbogacić o nowe doświadczenia ale przede wszystkim zrozumieć wiele rzeczy i spojrzeć na nie w nowy sposób. Przesyłamy mnóstwo ciepła i miłości którą otrzymaliśmy również od Was. Jesteście wyjątkowi w tym co robicie. Aloha =)

Kasia 12 września 2013, 11:05

Dzięki Wam uświadomiłam sobie, że masaż to sztuka, ma ogromną moc i siłę

Marek 26 lipca 2013, 01:46

Danusiu, Jerzy, to był cudowny czas spędzony dzięki Wam i z Wami, jeden z najpiękniejszych, jakie pamiętam. Otrzymana i dana energia przepełniają mi serce – znamienne, że wśród osób, z którymi podzieliłem się do tej pory wrażeniami, wydają się to rozumieć i czuć tylko te, które same doświadczyły dobrodziejstwa takiego spotkania. Mahalo!

Ewa 25 lipca 2013, 16:20

Kochani Danusiu i Jerzy! Bardzo serdecznie Wam dziękuję za wspólnie spędzonych kilka dni. Absolutnie fantastyczne przeżycie. Dziękuję za podzielenie się wiedzą i umiejętnosciami. Brak mi słów aby wyrazić to, co czuję. Mocno Was ściskam i do zobaczenia wkrótce...

Berenika i Edyta ze Szczecina 23 lipca 2013, 20:42

Jesteśmy po dwóch spotkaniach z Danusią i Jerzym. Cudowni ludzie od których można nauczyć się nie tylko tajników masażu Lomi Lomi Nui, ale także innego spojrzenia na życie. Dziękujemy Wam Kochani za wspólnie spędzony czas, intensywnie wypełniony nauką i praktyką od rana do wieczora - to była dla nas czysta przyjemność i wielka radość, udało nam się spełnić marzenie o nauce tego masażu. Jesteśmy przekonane, że trafiłyśmy na najlepszych dla nas nauczycieli :) Nigdy nie zapomnimy spotkań z Wami. Przesyłamy dużo miłości. Mahalo!

Ania Dublin 24 czerwca 2013, 11:35

Serdecznie dziekuje za mozliwosc uczestniczenia w warsztatach Lomi Lomi Nui z Susan. Za kazdym razem sa one dla mnie wielka niespodzianka i radoscia. Niespodzianka, bo nigdy nie wiem, co mnie tam spotka. Radosc jest chyba oczywista. Jest to czas Swiety. Czas, w ktorym ucze sie siebie i ludzi na nowo. Pelen szacunku i milosci. Wiary,ze wszstko dzieje sie po cos i ma swoje wytlumaczenie. Czas otwierania i uswiecania siebie samej. Po kazdych warsztatach wracam lepsza, spokojniejsza, piekniejsza i jakas taka bardziej swoja wlasna i jeszcze bardziej prawdziwa. Jestescie fantastyczni i Wasze opowiesci przy posilkach sa zaskakujace,niewyczerpane i cieple. I Wy i Susan jestescie jak Wisienki Na Torcie. Wracam do Domu i zabieram ze soba te obrazy i dzwieki i uczucia i sa dla mnie jak cieply koc zima. Wystarczy je przywolac w mysli i wszystko to wraca i jest tuz obok pomagajac w zyciu codziennym materializowac i kreowac swoja rzeczywistosc zgodnie ze swoja wola ale z szacunkiem dla wszystkich istot nas otaczajacych i dla dobra nas wszystkich. Ucze sie jak w codziennosci podazac za Swoim Glosem i jestem Wam wdzeczna,ze po kazdych warsztatach staje sie on glosniejszy i coraz mniej zbywalny. Do zobaczenia na najblizszych Mahalo Nui, warsztatach :) Ania z Dublina

Ania 28 maja 2013, 11:21

Skończyłam kurs kilka miesięcy temu, ale nadal myślami wracam do tego czasu, miejsca, ludzi i dużej dawki cennej wiedzy. To był cudowny czas spędzony w cudownym towarzystwie. Dziękuję bardzo za wszystkie wspaniałości, które otrzymałam od Was.

Ewa G. Tor 17 października 2012, 14:40

Wróciłam z październikowych warsztatów z Nieznanic przepełniona radością, lekkością,śmiechem- po prostu Szczęśliwa!!! Warsztaty te dają możliwość poznania wspaniałych ludzi, odnajdują się bratnie dusze... Jest wiele okazji, by skonfrontować swoje wyobrażenia z rzeczywistością, by uczyć się przy tzw. okazji. Energia zbudowana przez nas wszystkich, w tempie geometrycznym wznosiła nas do góry. Jestem zaszczycona tym, że mogłam wziąć udział w tym warsztacie, rozwinąć się, zaznać wielu wzruszeń i stać się lepszym i bardziej wyrozumiałym człowiekiem. KOCHAM WAS - Ewa

Magda 14 października 2012, 21:35

Danusiu, Jurku, piszę na gorąco w dniu zakończenia kursu, słucham sobie muzyki hawajskiej i czuję się wyróżniona, że byłam na Waszym kursie. Zapewnił mi on zaspokojenie dwóch ważnych dla mnie potrzeb: rozwoju i równowagi. Czuję , że przeskoczyłam na inną linię życia :) a przede mną wszystko co najlepsze :) bardzo Wam dziękuję i do zobaczenia. Magda

IWONA 26 września 2012, 19:53

"Owocowa lomisia" podzieliła się ze mną wrażeniami po warsztatach prowadzonych przez Danusie [ Jerzego,cyt "WCZORAJ WRACAŁAM DO DOMU Z PRZYKLEJONYM UŚMIECHEM:) CO CHCIAŁAM WYPROSTOWAĆ USTA,TO SAME WYGINAŁY SIĘ W ŁÓDKĘ DO GÓRY:)) W KOŃCU STWIERDZIŁAM,ŻE JAK TAK RADOSNIE DUSZY,TO NIECH SIĘ ŚMIEJE:)PATRZĘ W LUSTRO I MAM WRAŻENIE,ŻE DOKONANO NA MNIE OPERACJI PLASTYCZNEJ". Po przeczytaniu wiadomości uświadomiłam sobie,że"JA też tak mam-chyba byłyśmy w tej samej "KLINJCE" !!! Faktycznie "klinika" gwarantuje fantastyczną opikę,terapię śmiechem i szybki,naturalny powrót do zdrowia:)) Pozdrowienia dla WSZYSTKICH LOMISIÓW

Robert 17 września 2012, 09:44

spokój, ciepło, szacunek

2006-2018 - Manawa.pl - Danuta i Jerzy Adamczykowie
Realizacja: Kamil Kozłowski