Galeria

Kontakt

na masaże umawiamy się
telefonicznie

Danusia 502 78 29 76
Jurek 502 25 66 69

manawa@manawa.pl
jerzy@manawa.pl

Najbliższe kursy

  1. Lomi Lomi Nui – KINO MANA (0919)

    04.09.2019 - 08.09.2019
  2. PeLoHa w Warszawie (0919)

    13.09.2019 - 15.09.2019
  3. Lomi Lomi Nui – KINO MANA (1019)

    08.10.2019 - 12.10.2019

Księga gości

Witamy naszych Gości i zapraszamy do wpisywania się do księgi.

 
 
 
 
 

 
 
 
* pola obowiązkowe
Adres e-mail nie będzie opublikowany.
For security reasons we save the ip address 3.227.233.6.
We reserve our right to edit, delete, or not publish entries.
Ela Glaser-Schuhl 27 stycznia 2011, 19:32

Kochana Danusiu i Jurku, jaka radość znowu Was spotkać, i patrzeć, jak z uważnością i miłością wprowadzacie następnych poszukujących w tajniki dotykania ciała tak, aby dotknąć duszy.... I spojrzeć w głąb siebie, wydobywając to, co najlepsze, a czasem utajone. I jednym dotknięciem docierać do serca drugiego człowieka. Znowu, tak jak na moim pierwszym kursie PeLoHa, miałam ochotę wszystkich obejmować. Świat jest pełen aniołów z niewidzialnymi skrzydłami... a i te piszczą z radości, przypominając sobie, że mają ciała, które za sprawą PeLoHa mogą choć na chwilę spocząć w Świątyni Światła. Teraz marzę sobie o kursie lomi lomi nui … Ściskam Was mocno Ela

Lidia i Andrzej 25 stycznia 2011, 21:51

Spotkanie Wami - Danusiu i Jurku - i masażem PeLoHa, którego uczycie jest prawdziwie magicznym przeżyciem. Dziękujemy Wam za przekazywanie najwięksego Daru - Daru Dotyku Miłości i Światła, który przeobraża nie tylko nasze ciała ale przede wszystkim serca i dusze! Czynicie świat piękniejszym i lepszym, a my jesteśmy Wam wdzięczni, że mamy teraz nowy sposób by obdarzać bliskich jeszcze większą miłością i uwagą!!! Masaż wprowadza niezwykłą harmonię zarówno dla tego kto jest masowany jak i dla osoby wykonującej ten niezwykły masaż. Uwielbiają go również dzieci! Dziękujemy Wam, czekając na kolejne spotkanie i pozdrawiamy wszystkich naszych warsztatowych przemiłych PeLoHasiów!!!!

kasia 25 stycznia 2011, 13:51

Danusiu,Jurku. Minęlo trochę czasu od naszego spotkania,ale to swoiste uniesienie,które towarzyszylo mi będąc z Wami trwa.Sprawiliście,że bez trudu odnalazlam harmonię z nowymi dzwiękami i wymiarami, choć wydawalo się to ciężkie do zaakceptowania przez raczej naukowy umysl:).To dzięki Wam mala, przedszkolna sala stala się nagle "Świątynią Światla".. Dziękuję Wam za tę harmonię,pokój i milość.Alan nie mógl mieć lepszych "ambasadorów" tego co stworzyl. Z pewnością zachowam w swej pamięci twarze,slowa,zamyślenia,uśmiechy,wszystkie NASZE chwile(choć tak krótkie)..będą mi slońcem w każdy czas..będą ogrzewać moje serce..będą wiecznie bijącym zródlem wszystkiego co piękne i mądre..na pewno będą..Dziękuję z calego serca już tęskniąc za kolejnymi spotkaniami i śląc cieple buziaki Wam i wszystkim wroclawskim "kursowiczom" Kasia Polerowicz:-)Borsuk

Andrzej - Poznań 25 stycznia 2011, 01:17

Dotknąłem Czystego Piękna...PeLoHa...połączenie dobrego dotyku dawanego drugiej osobie w sposób, w jaki uczą tego Danusia i Jurek z mistyczną muzyką, atmosferą, ludźmi na kursie dało potwornie euforyczną mieszankę, z której nie mogę się otrząsnąć i wcale bym nie chciał. Ale już się przekonałem, że będzie się to budzić się we mnie za każdym razem, kiedy będę stawał nad stołem zaczynając masaż i pozostawać długo potem. To niesamowite jak kładąc dłonie na naoliwionej skórze stajesz się idealnym, absolutnym dawcą. Kocham los za to, że wprowadził mnie na tę ścieżkę i że mam tyle czasu, żeby tego wszystkiego w pełni posmakować. I już nie mogę się doczekać Lomi Lomi :-) Pozdrowienia dla Was, Danusiu i Jurku i wszystkich z kursu PeLoHa z Wrocławia 21-23.01.2001

Kasia 28 listopada 2010, 20:21

Podpisuje się pod słowami Maji obiema recami i nogami :) lomisiowe uściski i buźki ,kocham was

Maja Krasowska 1 listopada 2010, 12:16

Danusiu Aniołku:) ciągle się zastanawiam co mam napisać żeby sie nie powtarzć ale się tak nie da:)) Twój dotyk sprawia że znowu się chce chcieć zawsze jest mi lepiej jak na Ciebie patrzę( bo jesteś dla mnie przykładem) a jak masujesz to dotykam gwiazd. Nie było mi dane teraz zobaczyć sie z Jerzym ale bardzo serdecznie go pozdrawiam i wysyłam 100 cmoków:) oboje jesteście Aniołami. Smaże nalesniki i myśle droga Pele daj mi miłość i odwagę żebym mogła z moim mężem storzyć tak cudowny związek takie porozumienie jak Danusia i Jerzy:)* Maja z Gorzowa Wlkp

Tomasz Gałązka 25 września 2010, 15:58

Aloha Danusiu i Jurku. Cieszę się, iż spotkałem tak cudownych ludzi oraz profesjonalnych nauczycieli. Robicie dużo dobrego dla świata. Mahalo za wspaniały czas jaki mogłem przeżyć z Wami i uczestnikami na kursie w Brzozówce. Pozdrawiam gorąco.

Monika 15 września 2010, 11:12

Aloha Danusiu i Jurku :) Mam wielkie szczęście, że spotkałam w moim życiu takich ludzi jak Wy :)) Mahalo nui loa za piękną podróż życia, która rozpoczęła się z Wami i dzięki Wam.. za powrót do domu do pierwszego dotyku, uśmiechu, czułych słów, gestów, zabawy, beztroski.. Życzę Wam szczęścia, każdego dnia i w każdej chwili. Z wyrazami miłości..

Agnieszka 21 lipca 2010, 20:26

Lomi Lomi Nui-powrót do domu. Poprzez morze uczuć, doliny lęków, wyżyny miłości i radości narodziłam się na nowo. Kocham, śmieję się, dotykam wszechobecnego źródła miłości, jednoczącego duszę i ciało. Pełnia i pustka, ogień i woda, początek i koniec, harmonia i przestrzeń - Ja Jestem. Dziękuję za przepiękną podróż do swojego serca. Przytulam ciepło wypełniona po brzegi miłością. Agnieszka :)

andrzej 21 czerwca 2010, 14:03

Aloha Danusiu i Jurku, Jakże uroczo było spotkać Was na swej drodze i jeśli miałbym jednym słowem opisać co odczułem i co pozostało we mnie, to jest to HARMONIA.Ujęło mnie wasze piękne i mądre podejście do życia, pasja i radość z jaką dzielicie się swoją wiedzą i umiejętnościami. Do zobaczenia Mahalo andrzej

Maciej 16 czerwca 2010, 11:15

ALOHA Danusiu i Jerzy. Dziekuje za ten wyjatkowy czs spedzony z wami na warsztacie Lomi Lomi nui,za Twoja wyjatkowosc.Dla mnie jestes Aniolem ktory stanol na mojej drodze zycia i uswiadomil mi ,ze moc jest we mnie,a nawet najdalsza podroz zaczyna sie od pierwszego-malego kroku-TY mi go pokazalas.Dziekuje!!! Pozdrawiam

Magda 13 czerwca 2010, 21:39

Danusiu, z całego serca dziękuję za cudowny warsztat masażu ciążowego. Jako absolwentka kursów LOmi Lomi Nui i Lomi Lomi wzbogaciłam się nie tylko o wiedzę praktyczną i umiejętności techniczne. Twoje nastawienie do świata, do ludzi, do kobiet w ciąży i nie w ciąży jest wielką inspiracją i radością. Ucząc dzielisz się szczodrze wszystkim, co masz. Twoja skromność, cierpliwość, obecność pomagają nam uczniom pokonywać własne ograniczenia. Bardzo to doceniam. Myślę, że nie tylko ja...

Katarzyna z Dobrodzienia 28 lutego 2010, 18:39

Uzmysłowienie sobie własnego „jam jest” w bezkresie życia, własnej pojedynczej odpowiedzialności wśród tłumów innych ludzi jest podstawą każdego rozwoju. I choć rozwój może różnie przebiegać, to jednak faktem niezaprzeczalnym jest, ze każdy człowiek czegoś pragnie, do czegoś dąży, choćby to miała być tylko butelka zimnego piwa czy wczasy w Turcji. A jeśli pojawia się pragnienie, to natychmiast rodzi się szukanie sposobów na osiągnięcie celu. Szukanie zaś zawsze jest formą rozwoju.Dopiero kochając siebie, potrafisz naprawdę kochać innych ludzi, a tylko pomagając sobie, pomagasz innym i zmieniając siebie – wpływasz na zachowanie otaczających cię postaci. Cokolwiek poprawisz w sobie, będzie to rzutowało na twoje życie. Oto największa tajemnica Magii Istnienia. Wsłuchana w cichy rytm własnego serca ruszam przed siebie, bezbłędnie odnajdując wygodny szlak. Danusiu i Jerzy dziękuje że jesteście i inspirujecie mnie, lomisiom za serce i czas.Do zobaczenia MAHALO

Agnieszka Bilica-Kunach 15 stycznia 2010, 12:11

Pani Danusiu i Panie Jerzy, trafiłam do Was przypadkiem, skierowana przez przez jedną z waszych kursantek, poznaną... przez przypadek:-) Jestem w ciąży i Pani Danusia robiła mi masaż ciążowy, który tak bardzo lubi. Wzięłam ze sobą męża i zamiast zostawić go w drugim pokoju,pomyślałam, że ciekawie będzie, jak on też zrelaksuje się przy masażu. To było naprawdę bardzo ciekawe doświadczenie zarówno dla nas, jak i dla P.Danusi i P. Jerzego. W jednym gabinecie oboje masowali parę i przy okazji dzidziusia:-)Pierwszy raz zaznałam takiej błogości podczas masażu ( zresztą nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z tego typu masażem) Kiedy spojrzałam na męża po godzinnej "uczcie" dla naszych ciał - również miał na twarzy błogi uśmiech. A nie przypominam sobie, żeby ktoś dopiero co poznany wprawił mojego zdystansowanego męża w tak szybko w dobry nastrój:-) Mistrzostwo! Myślę, że to świetny pomysł - wybrać się na masaż ze sowją drugą połówką. Mamy nadzieję jeszcze powtórzyć tę radochę przed rozwiązaniem, czyli za około miesiąc. Będę wtedy myślała już wtedy tylko o porodzie i mam nadzieję, że wspaniały masaż czyniony rękami Pani Danusi zrelaksuje mnie, wypędzi lęki okołoporodowe, a dzidzię wprowadzi w dobry nastrój przed zawitaniem na ten Świat. Panie Jerzy - gratuluję - mąż był pod wrażeniem. Pozdrawiamy. Agnieszka i Alek

magdalena 14 grudnia 2009, 14:27

Jeśli ktoś pragnie nauczyć się kochać bezwarunkową ,piękną miłościa to znajdzie to właśnie na warsztatach i masażach u Danusi i Jurka !!! Potrafią sworzyć niesamowita przestrzeń do rozwoju Twoich najlepszych właściwości. To niezwykły dar , którym potrafia obdarzyć każdego . Jestem im za to ogromnie wdzięczna . Dzięki nim i lomi odnalazłam siebie , swoje miejsce na ziemi i miłość : ) aloha

Aneta 9 listopada 2009, 10:16

Dziekuję za wspaniały warsztat i energię PeLoHa :) Pozdrawiam i do zobaczenia :)

Preema 29 sierpnia 2009, 13:44

"Jeśli ktoś potrafi kochać bezwarunkowo i bez ograniczeń, jest to przejaw boskiej miłości kiedy przemawia boska miłość, kocha bliżniego, kiedy kocha bliźniego, kocha także siebie, a kiedy kocha siebie, wszystko wraca na swoje miejsce" Zair ... a kiedy zaznaje lomi lomi kocha bezwarunkowo ;)

joanna polujanska 22 lipca 2009, 15:35

Aloha! na masaz Lomi Lomi trafilam przypadkowo, ale nieprzypadkowe bylo spotkanie tak wspanialych nauczycieli, w moim zyciu, jak Was Danusiu i Jurku oraz uczestnikow kursu. Dziekuje! Spotkanie z Wami to nie tylko nauka cudownego masazu, to nauka lepszego, szczesliwszego zycia, odnalezienie siebie oraz nauka dzielania sie pozytywna energia i miloscia. Dziekuje za Wasza madrosc, milosc, humor i radosc zycia. 5 dni spedzone z Wami zapadaja w pamieci na cale zycie. Juz teraz ciesze sie na kolejne spotkanie. Asia

Anna z Krosna 24 czerwca 2009, 13:58

ALOHA :) Cudowne warsztaty. Oprócz nauki LomiLomiNui dla mnie było to zjednoczenie ze sobą, wszechświatem; całą jego obfitością w radości i miłości... Dotyk, taniec, przesłania Huny, wszelakie wspólne pogawędki oraz Wasze życie ukazuje pełnię bycia w tu i teraz. Jest wiele chwil do których chce się powracać i taką właśnie jest ten czerwcowy czas spędzony z Wami. MAHALO i do zobaczenia:)

Dorota 13 maja 2009, 08:58

Przecudne Skarby, przyjechałam do Was nauczyć się masażu, a wyjechałam z tak wielkim Bogactwem (koniecznie przez duże B), jakiego w życiu jednorazowo nie otrzymałam. Wasza szczególna uwaga, troska, mądrość i bezgraniczna miłość wypełniły cały mój deficyt na te dary, na które sobie do tej pory nie do końca pozwalałam począwszy od samego urodzenia. Teraz jestem- dzięki Wam- przepełniona tym wszyskim po brzegi. No i nauczyłam się też masować :)- uważam, że całkiem nieźle, wszak trudno sie nie nauczyć mając tak wspaniałych nauczycieli jak Wy. Całym sercem Mahalo.

2006-2019 - Manawa.pl - Danuta i Jerzy Adamczykowie
Realizacja: Kamil Kozłowski