Galeria

Kontakt

na masaże umawiamy się
telefonicznie

Danusia 502 78 29 76
Jurek 502 25 66 69

manawa@manawa.pl
jerzy@manawa.pl

Najbliższe kursy

  1. KINO MANA III z Susan Pa’iniu Floyd (0418)

    11.04.2018 - 15.04.2018
  2. PeLoHa (0418)

    20.04.2018 - 22.04.2018
  3. Lomi Lomi Nui – KINO MANA (0518)

    08.05.2018 - 12.05.2018

Księga gości

Witamy naszych Gości i zapraszamy do wpisywania się do księgi.

 
 
 
 
 

 
 
 
* pola obowiązkowe
Adres e-mail nie będzie opublikowany.
For security reasons we save the ip address 54.227.48.147.
We reserve our right to edit, delete, or not publish entries.
Agnieszka (stryjenka) 19 czerwca 2008, 18:43

Danusiu, Jurku Aloha. Bardzo dziękuję za spotkanie w Supraślu. W sercu noszę moją ogromną wdzięczność za to, że byliście moimi pierwszymi nauczycielami a spotkanie z Susan i innymi Waszymi absolwentami uświadomiło mi, że Wasza energia sprowadza do Was samych niezwykłych ludzi. Raz jeszcze bardzo dziękuję, te warsztaty były nowym lustrem w którym mogłam się przejrzeć i to co zobaczyłam bardzo mnie ucieszyło. Wiele rzeczy mi się poukładało, przyszły nowe rzeczy do dalszej pracy ale jedno co pozstało to ufność, że wszystko ma sens i swój czas - a najważniejsze, że są wspaniali ludzie i miłość, która nie jest już dla mnie terminem "science fiction". Dziękuję.

Iwona 16 czerwca 2008, 11:42

Wróciłam wczoraj. Ale mam wszystko w sobie. Cudne doświadczenie. :) Bardzo dziękuję Wam za wszystko. Za podróż i magiczne miejsce, za naukę indywidualną, za cierpliwość i spokój, za Magosię, za zaufanie, za muzykę i harmonię, za spełnienie mojego marzenia. :) Poprosiłam po raz pierwszy na warsztatach o to Największe. ... i za dyplom. :))) Mahalo. :) Iwona

Grzegorz z Torunia 15 kwietnia 2008, 21:07

Danusia i Jurek to niezwykle piękna para nauczycieli. Każdy kurs Danusi jest zawsze nowy, niepowtarzalny. Odczucia miłości, radości, akceptacji, szacunku to stałe logo Danusi i Jurka wizerunku. W atmosferze nieustannej wdzięczności, jeszcze raz dziękuję za doskonały przekaz technik masażu i dobrej zabawy.

joanna-krakow 15 lutego 2008, 19:10

Dziękuje za wspaniale spędzony weekend z wami i z peloha.Polecam wszystkim ten cudowny masaz duszy i ciała orza kurs w fantastycznej atmosferze jaka tworza nauczyciele Danusia i Jurek.Mam nadzieje że dotrzecie także do Krakowa:) Pozdrawiam goraco!!

kamargańska 11 lutego 2008, 19:55

Wróciłam z kursu PeLoHa. Zrozumiałam, że czas moich kursów, warsztatów, grzebania w sobie dobiegł końca.To nie potrzebne-terapie, ustawienia,filozoficzne rozważania..wystarczy przejść na Jasną Stronę Mocy.Zatrzymać sie i powiedzieć-teraz wybieram bycie Szczęśliwym.Tak po prostu. PeLoHa to otwiera, to przepiękny masaż.Przecież ludzie, zwłaszcza teraz potrzebują najbardziej Dotyku, przepełnionego Miłością,Uwagą i Szacunkiem. I tego w piękny sposób uczą Danusia i Jurek. Pozdrawiam

Danusia Kozłowska 5 grudnia 2007, 14:19

Wiele razy wpisywałam się do księgi Danusi. Inspiracją były zazwyczaj nasze spotkania na warsztatach i mój niesłabnący podziw dla niej. Dzisiaj chcę wyrazić swoją radość z Jurka, który rzeczywiście prawie zawsze towarzyszył Danusi i wnosił swój wkład w te zajęcia. Jurku, bardzo wzruszyłam się czytając O WAS na stronie. Pięknie piszesz o sobie i o Waszej współpracy. Kocham Was oboje i jestem bardzo wdzięczna, że na waszych warsztatach przeżyłam własną transformaję. To były cudne chwile, których nigdy nie zapomnę. Chcę się z Wami znowu zobaczyć i uścisnąć. To, co razem robicie jest wspaniałe! Przy okazji pozdrowienia dla wszystkich "Lomisiów"

magdalena 18 września 2007, 20:52

Jeżeli ktoś nie poznał jeszcze Danusi I Jurka niech niezwłocznie to uczyni ! Nie znam takich słów którymi mogłabym wyrazić wdzięczność za wszystko co dla mnie uczynili i czego mnie nauczyli .Dziękuję za każde słowo, gest i uśmiech . Z myślą o was będę tanczyć najpiękniej jak potrafie całe życie , bo teraz wiem że mogę to robić bez żadnych ograniczeń , tak jak tego zapragnę z wielką mocą miłości !!! Mahalo : ) I love you : )

Robert Krawczyk 17 września 2007, 22:35

Nic nie dzieje się z przypadku...to, że trafiłem pod skrzydła Danusi to nie przypadek...można odnieść wrażenie, ze była moją mamą w innym życiu, utuliła, pokochała i nie osądzała. Byłem z nią w Wojnowie w sierpniu i we wrześniu 2007 na pięciodniowych warsztatach, które były jak narodzenie, w czasie których, bardziej pokochałem życie, wiarę we własne możliwości. Uzmysłowiłem sobie, że na świat nie przyszedłem po to, by spełniać czyjeś oczekiwania. Pokochałem mocniej ludzi oraz Danusię za to, że ona nadal się uczy z nami i pomimo swoich, niekiedy „drobnych” podknięć w tańcu :)) potrafi się śmiać z tego szczerym sercem i płakać razem z nami gdy zasiadaliśmy w kręgu. Staram się patrzeć na świat HUNĄ.....jakie to niekiedy proste, przez co mój umysł otworzył się na wiele spraw. To jakich ludzi poznałem i co z nimi przeżyłem, co czuję, słowa tego nie wyrażą...posłuchajcie mojego serca co Wam mówi.. Ten masaż jest esencją miłości. Lomi to sztuka życia i spojrzenia na świat z innej perspektywy. „Przy lomi, ślepy odzyska wzrok a głuchy słuch”. Dziękuję wszystkim , którzy ze mną byli oraz wspaniałej i ciepłej postaci jaką był i jest nadal Jurek również nasz nauczyciel :-) Danusiu pozdrów ZENKA, który tak ładnie nam grał przy tych masażach i tańcach ). Cały czas słyszę ALOHA E KA LA. Robert Krawczyk z Krakowa

Katarzyna Pyzik 16 września 2007, 15:20

Podróż przez lomi była jak odkrywanie siebie na nowo. Poznanie filozofii huny jak wybawienie, jak tęcza na niebie po ogromnej burzy. Koncentracja i oddanie siebie pacjentowi pozwoliło na spokój i wyciszenie w codziennym życiu. A wielkim nauczycielom jakim okazali się być Danusia i Jurek przekazuje światło i miłość oraz wdzięczność za okazane zrozumienie, naukę i za cały kurs. Lomi lomi nui to nie tylko masaż, ale także sztuka życia. Jedyną drogą żeby tego doświadczyć to odbyć kurs i przekonać się osobiście. Pozdrawiam Kasia Pyzik.

Agne 13 września 2007, 11:43

Odkąd lomi pojawiło się w moim życiu nagle zaczęłam inaczej patrzeć na siebie, na świat, na ludzi wokół mnie. Ja, której ciężko było się skupić na czymś w 100% nagle wyłączam się na 1,5 h i oddaję się osobie, którą masuję... niewiarygodne :) Dostrzegłam różnicę pomiędzy działaniem a aktywnością i przestałam na siłę zapełniać sobie czas niepotrzebnymi czynnościami. Dużo więcej we mnie wewnętrznego spokoju, którego zawsze mi brakowało. Dziekuję Ci Danusiu za wszystko, za to, że jesteś tak wspaniałą nauczycielką i tak cudownym, ciepłym człowiekiem.

Kris Kieca 10 września 2007, 22:30

Witam! Jestem po 5-dniowym kursie Lomi Lomi..na sama mysle, ze jutro ponownie jade na kursik, przechodza mnie dreszczociarki po calym ciele i na twarzy pojawia sie ogromny banan..:D Dzieki Tobie Danusiu i Wszystkim pozostalym uczestnikom, otworzylem oczy..:D I zycie stalo sie dla mnie latwiejsze i piekniejsze!! Dziekuje!!! do zobaczenia.. :]

Kasila 28 sierpnia 2007, 17:00

Danusiu, te Twoje słowa wypowiedziane w Supraślu... dziękuję. Jestem na wymówieniu, czas korporacji już dobiega końca;-)) Jestem szczęśliwa. Dziękuję, że Cię poznałam.

Kasia 28 sierpnia 2007, 12:00

Dziękuję, za każdą uwagę i każdą opowieść jaką usłyszałam podczas kursu. Nikt nigdy nie zajął się moim ciałem z takim szacunkiem, uwagą i akceptacją. Danusiu, Twoja otwartość, łatwość i spontaniczność jest godna podziwu. Nie żałuję ani jednej minuty spędzonej z Tobą. Poranna rosa (powitanie słońca), ognista droga (bieganie po żarze), wodne oczyszczenie (spływ kajakowy), wiatr we włosach (bieganie od bramki do bramiki) i taniec hula, to cudowne dopełnienie kursu. Po przyjeździe do domu, co rano, w głowie rozbrzmiewało mi ALOHA E KA LA :) Dziękuję Aloha"no

BEATA 22 sierpnia 2007, 18:55

DZIEKUJE CI DANUSIU ZA CUDOWNY KURS,ZA ODNALEZIENIE W SOBIE TEGO MALEGO DZIECKA KTORE GDZIES ZOSTALO USPIONE I NA NOWO SIE OBUDZILO.NIESAMOWITE PRZEZYCIE!!!! DZIEKUJE

11 sierpnia 2007, 08:02

Приветик, Дануся! Зашл&# 1072; до твоей стороны, бо то что пишу на мэйл не доходит до тебя и удаляется как СПАМ. Помент&# 1072;м вшистко: твоё сердушко, твои ренки, твои бардзо мондры очи, твой спокуй и вшистко цо ты даешь людям для радости житья и хармонии Ба 088;дзо тебя кохам!!! До спотканья в падзернику! &# 1055;оздравения до Юрка от меня От вшистких россиян – ALOHAAAA!!!!!

Maja 18 lipca 2007, 20:51

Niesamowite :) Mama zamiar w niedługim czasie zapisac sie na ten kurs , po nim podzielę się wrażeniami. Pozdrawiam serdecznie

Bożena Ignaczak 15 grudnia 2006, 19:56

Danusiu-Czarusiu, a moze raczej Prawdziwa Czarodziejko!!!!!!!!!! Przed chwilą dałas mi adres tej strony mówiąc skromnie, ze nie jest zbyt profesjonalna. A ja się od niej oderwać nie mogę. Mam w nosie "profesjonalność" strin www. Twoja strona życje, jest piękna i ciepła. Gratuluję z serca całego i mam nadzieję, że też będę czerpała radość ze swojej nowej pasji. A co do masażu - zacznę w 2007 roku, bo chcę. Przytulam z serca całego, pozdrawiam ciebie i wszystkich przyjaciół z Twojej, superanckiej, strony!!!!! Bożena Wanago-Ignaczak

agnieszka sobczynska 25 listopada 2006, 17:50

Aloha Danusiu, już bardzo stęskniłam się za Tobą i za Lomi Lomi Nui. Pozdrawiam wszystkie lomisie i mam nadzieję, że na następnym zjeździe absolwentów już mnie nie zabranie! agnieszka sobczyńska

Danusia 7 listopada 2006, 11:53

Kochana Danusiu! Piszę, żeby Ci podziękować, że obudziłaś we mnie to, co długo spało. Od wielu lat nie byłam w pełni sobą, tkwiąc w układach i poglądach, które były nie dla mnie. Szkoda, że nie poznałam Ciebie wcześniej, ale dobrze, że w ogóle...

Dominika Fiedor 28 października 2006, 11:23

Wciąż uczę się sztuki wybaczania, miłości i szacunku dla siebie i innych ludzi. Od wielu lat budowałam wokół siebie mur, który miał mnie chronić przed zranieniem, a tylko przysłonił moje prawdziwe JA i sprawił, że moje życie uczuciowe straciło na jakości. Na warsztatach Lomi Lomi mur zaczął się burzyć, teraz jest inaczej może nawet trudniej. Myślę jednak, że aby mogło powstać coś nowego stare powinno zrobić mu miejsce. Czuję, że moje dotychczasowe życie rozsypało się i teraz mogę budować je inaczej. Teraz miłość jest dla mnie tarczą i drogą. Poczułam, że uzdrowienie ciała i ducha przychodzi z wnętrza drogą miłości. Relacje z innymi ludzmi stają się głębsze, a z czasem mam nadzieje mówić otwarcie o swoich uczuciach. Człowiek to wspaniała istota- kocham ludzi...

2006-2018 - Manawa.pl - Danuta i Jerzy Adamczykowie
Realizacja: Kamil Kozłowski