Księga gości

Dodaj nowy wpis

 
 
 
 
 
 
 
Pola oznaczone * są wymagane.
Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.
Możliwe, że Twój wpis zostanie zatwierdzony po uprzedniej weryfikacji.
Zastrzegamy sobie prawo do edycji, usunięcia lub nie opublikowania wpisu.
150 wpisów.
Dorota Dorota napisał/a 13 maja 2009 o 08:58
Przecudne Skarby, przyjechałam do Was nauczyć się masażu, a wyjechałam z tak wielkim Bogactwem (koniecznie przez duże B), jakiego w życiu jednorazowo nie otrzymałam. Wasza szczególna uwaga, troska, mądrość i bezgraniczna miłość wypełniły cały mój deficyt na te dary, na które sobie do tej pory nie do końca pozwalałam począwszy od samego urodzenia. Teraz jestem- dzięki Wam- przepełniona tym wszyskim po brzegi. No i nauczyłam się też masować :)- uważam, że całkiem nieźle, wszak trudno sie nie nauczyć mając tak wspaniałych nauczycieli jak Wy. Całym sercem Mahalo.
Aleksandra Zimmermann Aleksandra Zimmermann napisał/a 11 maja 2009 o 22:38
MAHALO! Po stokroć i jeszcze więcej. Kochani po tych już po pierwszym kursie pozytywne zmiany jakie nastąpiły w moim życiu zaskoczyły mnie niesamowicie... Ten wyjazd na 5 dni (pierwszy i drugi) pozwolił mi spojrzeć w głąb siebie. To nie jest tylko nauka masażu, to początek piękniej Drogi... Drogi pełnej miłości, odczuwania, dawania, akceptacji i zmian,pozytywnych zmian. Manawa coraz bardziej towarzyszy mi w życiu... Dziękuję! Jesteście Wspaniali, to co robicie jest Cudowne. Pozdrawiam Bardzo bardzo serdecznie :* 🙂
M. Ewa M. Ewa napisał/a 8 lutego 2009 o 11:08
Chcesz posłuchać najprawdziwszej bajki o Twoim ciele..? Ona może być tylko w Tobie, a Lomi Lomi Nui może Cię z nią skontaktować... Kiedy podarujesz sobie ten piękny masaż możesz odczuć w ciele wibracje echa historii, którą od dawna chce opowiedzieć Ci Twoje ciało... Usłyszysz tylko tyle na ile jesteś gotowy... Poczujesz, że ta historia to Ty dzisiaj, Ty teraz, mimo, że tworzyłeś ją od dawna... Niezależnie od treści historii, którą w sobie usłyszysz jedno jest pewne: poczujesz, że ta opowieść ma strukturę... łagodny początek, elastyczne rozwinięcie i pewne zakończenie... W tym planie możesz czuć się błogo i bezpiecznie... Ja po masażu czuję Pomaika 🙂 Dziękuję
Agnieszka Rybak Agnieszka Rybak napisał/a 7 lutego 2009 o 23:13
Kochani Moi Piękne Mahalo za kurs Pe Lo Ha we Wrocławiu. Czasem słowa grzęzną gdzieś niewypowiedziane... a dusza wyrazić chciałaby najpiękniej wrażenia swoje...więc podziękować prostymi słowami pragnę... Dziękuję za Waszą cudowną obecność, skupienie i uważność z jaką nauczacie... Dziękuję, że wciąż i nieustannie z pasją , niesiecie tą piękną naukę dotyku, poprzez którą ludzie odkrywają piękno swojej istoty... Dziękuję Wam za światło, którym rozpalacie serca... Za wyrozumiałość, która pozwala wzrastać i widzieć swój rozwój... Za akceptację, w której rozmywa się wszelka krytyka... Za szczególiki i smaczki 🙂 dzięki ,którym wciąż nowe horyzonty i ścieżki odkrywać można... Za Wasze Yin Yang, dzięki któremu Spotkania z Wami są pełne. Aga z Wrocławia
Karolina Karolina napisał/a 28 grudnia 2008 o 12:57
„Nikt nie zapala światła po to, aby je ukrywać za zamkniętymi drzwiami: celem światła jest roztaczanie blasku, otwieranie oczu, ukazywanie cudów, które dzieją się dookoła”. (P. Coelho, ‘Czarownica z Portobello’) Takim światłem są Danusia i Jurek. Warsztaty lomi to powrót do źródeł. Wspólnie spędzony czas pozwala przypomnieć nam wszystkim, że jak każde dziecko, i my, potrafimy zobaczyć aurę wokół kwiatka 🙂 karolina
Magda Dobrzyńska Magda Dobrzyńska napisał/a 29 listopada 2008 o 00:30
Danusiu, Jurku bardzo serdecznie chciałam Wam podziękować za wiedzę i umiejętności, które mi przekazaliście na kursie PELOHA. Dla mnie kurs, bardzo różnił się od tych, na których byłam do tej pory (w innych szkołach)...od pierwszego dnia zajęć czułam się jak w rodzinie, jak byśmy znali się od dawna, było przesympatycznie, a zarazem co ważne nauczyłam się wiele i teraz oczywiście ćwiczę!:-) Medytacje podczas zajęć są genialne, niesamowicie relaksują i odprężają. Do tej pory na samo wspomnienie zajęć uśmiecham się sama do siebie:-)))) Jesteście niesamowici....jesteście dla mnie nauczycielami przez WIELKIE "N"! Danusiu, czy pamiętasz co mi powiedziała o Tobie Grażynka na początku naszych zajęć? I wiesz co...na pewno miała rację! DANUSIU , JURKU DZIĘKUJĘ!!! DZIĘKUJĘ!!! DZIĘKUJĘ!!!
Ewa Małgorzata Siembida Ewa Małgorzata Siembida napisał/a 26 listopada 2008 o 18:50
Danusiu i Jurku, miałam cudowną okazję poznać Was na warsztatach Susan w Supraślu. Staliście się dla mnie natchnieniem i inspiracją. Dziękuję za wszystko czym dzieliliście się z Nami, zwłaszcza za dzielenie się Miłością, wieczną nigdy nie skończoną, boską, prawdziwą Miłością. Dziękuję że Jesteście i rozpalacie światło na Ziemi i w Polsce 🙂
Anna Rumbuć Anna Rumbuć napisał/a 19 listopada 2008 o 11:00
Kochani,tyle słów ciśnie się na usta aby wyrazić Wam wdzięczność za naukę,za budzenie słońca w nas,za dobre słowo i dobry przykład. Jesteście cudowni,dziękujemy i pozdrawiamy. Ania i Irek
Danusia Danusia napisał/a 28 października 2008 o 11:11
Kochani, wiele razy wpisywałam się na Waszą stronę i wiem, że to jeszcze za mało, żeby wyrazić swoją wdzięczność. Jesteście wspaniałymi i serdecznymi nauczycielami. A jakość Waszych warsztatów jest podwójna, bo co dwóch nauczycieli to nie jeden! Uczestnicząc w Waszych warsztatach zawsze czułam się cudownie zaopiekowana i mam świadomość, że zyskałam nie tylko dobrych,nauczycieli, ale też fantastycznych ludzi tworzących piękny związek nie tylko ze sobą, ale i ze światem. Dziękuję Wam za naukę, za serce i gościnność i polecam się na przyszłość. Przytulam z miłością 🙂
Sabina Ośmicka Sabina Ośmicka napisał/a 14 października 2008 o 14:05
Hej noa noa Adamczykowie! Danusia i Jerzy Adamczykowie Tańcem gorącym jak Thaiti imponują tobie Słońcem muskają ciała od wielu już lat Z pareo na biodrach niczym hawajski kwiat Perfekcyjni w tym co robią, w każdym detalu To wznoszą się, to opadają, jak wytrawny Serfer Jak fregata nad falami ciepłego oceanu W oparach mgły Boginię Pele budzą ze snu o świcie Zasady Huny: Ike Kala Makia Manawa Aloha Mana Pono, wprowadzają w życie Sztukę masażu na Hawajach szlifowali Swym kunsztem na warsztatach 6-11.10.2008r. w Brzozówce nas oczarowali Mahalo /dziękujemy/ Wam mili kochani Żeście w gęstwinie życia ścieżkę do Aloha /miłości/ nam pokazali Zrozumieliśmy, że ta cudowna Manawa/moc/ Poprowadzi nas przez zielone wzgórza w piękny dzień i w bezgwiezdną noc. Sabina, Ania i Irek, Asia, Ivona, Joanna, Ola.