Księga gości

Dodaj nowy wpis

 
 
 
 
 
 
 
Pola oznaczone * są wymagane.
Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.
Możliwe, że Twój wpis zostanie zatwierdzony po uprzedniej weryfikacji.
Zastrzegamy sobie prawo do edycji, usunięcia lub nie opublikowania wpisu.
150 wpisów.
Bożena Bożena z Duszniki napisał/a 18 sierpnia 2015 o 15:53
Kurs Lomi-lomi -nui. Wspaniali nauczyciele. To kurs na który jedziesz i nie musisz nic umieć- nauczą Cię. Poprosisz żeby pokazali Ci 20 raz ten sam ruch a Oni bez frustracji pokażą Ci go. Automasaż super narzędzie i jakie proste teraz całkiem inaczej się czuję.Obydwoje wyglądają o 20 lat młodziej niż mają czyli to działa
Tomasz Bosak Tomasz Bosak z Galway napisał/a 15 kwietnia 2015 o 00:29
Aloha Kochani 🙂 Danuś moja Danuś urocza, kochana z Tobą mógłbym tańczyć do białego rana 🙂 Jureczku mój drogi polepiłbyś ze mną pierogi :)? Kochani Wasz uśmiech, radość i miłość towarzyszą mi Zawsze kiedy o Was pomyślę 🙂 Wasza wiedza, doświadczenie, mądrość, otwartość, ciepło i miłość są: drogowskazem, nadzieją, nagrodą, darem :* Ilekroć wspomnę jak z kaskiem rowerowym na głowie pędziłem autostopem aby zdąrzyć na samolot do Was pojawia się: uśmiech, radość i wdzięczność za to co z Wami było Mi dane i pisane 🙂 Ile to już lat...a Ja nadal Kocham Was tak jakby nie było jutra...Kocham Was jak Irlandię 🙂 Wasz Tomasz ci los...;) Namaste Mahalo, Mahalo.
Ania Ania napisał/a 17 marca 2015 o 00:18
To nie tylko kurs – to spotkanie.   To nie tylko nauka masażu – to poznawanie. To nie tylko certyfikat na koniec – to poczucie, że jest się krok dalej. Być Waszym gościem to zaszczyt. A mieć Wasz uśmiech dla siebie - cudowny komplement. Dziękuję
Danusia Kozłowska Danusia Kozłowska z Ełk napisał/a 25 lutego 2015 o 21:45
Dzień dobry kochani. Obudziłam się z sercem pełnym wdzięczności. Dziękuję, że przypomnieliście mi czym w istocie jest masaż Alana. Dziękuję, że zrobiliście to delikatnie rozpuszczając moje przekonania. Jak zwykle... Dziękuję za ten cudny staż i za waszą pełną miłości gościnność. Aloha 🙂
Magda M. Magda M. napisał/a 15 września 2014 o 18:28
Warsztaty Lomi Lomi Nui to podróż w nieskończoność... Wspaniali ludzie... Wspaniała praca z ciałem... Wspaniała praca z umysłem... Najwspanialsi nauczyciele... MAHALO !!!
Leszek Kozłowski Leszek Kozłowski napisał/a 12 sierpnia 2014 o 20:12
Życie potrafi zaskakiwać. Wiedziałem gdzie jadę i co będę tam robił, a mimo to wszystko było inne od tego co znam; dziwne, ciekawe, zaskakujące. Danusia z Jurkiem są świetnymi nauczycielami. Znam ich od wielu lat. To również dzięki nim i masażom lomi lomi nui, mój świat zmienił sie na lepszy, ciekawsze. Lipowy Dom okazał się miejscem zupełnie magicznym, a ludzie, którzy mnie tam otaczali niezwykle mili i piękni. Nie było lekko, ale było warto to przeżyć. Dziekuję.
Andrzej Andrzej napisał/a 17 czerwca 2014 o 07:30
Witajcie, nie wiem co mnie bardziej zachwyciło? Wasza mądrość,wasze dobro, gościnność czy to w jaki sposób przekazaliście ducha PeLoHa oraz wiedze o tym wspaniałym sposobie spotkania ze sobą samym i drugim człowiekiem. Wiem ze za wszystko jestem wam wdzięczny. Andrzej
Krzyś i Agnieszka Krzyś i Agnieszka napisał/a 30 kwietnia 2014 o 17:17
Aloha Kochani. Piszę aby podziękować wam za wspólny czas spędzony w Nieznanicach. Te pełne miłości chwili zostanę w naszych sercach na bardzo długo. Gdyby nie wy nie mogli byśmy dzielić się tą radości i wspólnym przeżywaniem kursu z Susan. Każdy z nas rozpoczyna swoją drogę w różnych chwilach swojego życia nasza zaczęła się całkiem nie dawno bo ponad rok temu i od tamtego czasu życie zdążyło zmienić się o 360 stopni. To co niesie ze sobą masaż Lomi Lomi Nui to nie tylko pięknych duchowy przekaz ale to też współodczuwanie w grupie, w której każdy charakteryzuje się dużym sercem. Nasza rodzina wciąż się powiększa a my razem z nią, dobrze że są tacy ludzie jak wy którzy dzięki swojemu cudownemu wnętrzu tak szybko i wspaniale łączą ze sobą coraz to większy krąg ludzi. Ten ostatni czas był wyjątkowy, poranne powitania słońca chwilę spędzone przy auto masażu i nauka poprzez doświadczanie i dawanie masażu Lomi Lomi Nui. Ale najcenniejsze jest przypominanie sobie wewnętrznej radości i miłości do siebie i drugiego człowieka. Masażu można się nauczyć, ale w miłości trzeba po porostu żyć. Zaskoczeniem było dla mnie i Agnieszki że pomimo kolejnego szkolenia można przeżywać te cudowne chwile na nowo i uczyć się tak jak gdyby to było nasze pierwsze spotkanie. Nasza droga z pewnością nie kończy się już teraz ale zaczęła się jakiś czas temu i cały czas dąży ku lepszemu. Mahalo za wszystkie mądre i samowite słowa oraz za to że po prostu jesteście. Pozdrawiamy w duchu Aloha :Krzyś i Agusia =)
Michał (Warszawa) Michał (Warszawa) napisał/a 19 marca 2014 o 15:37
ALOHA !!!!!! Danusiu 🙂 Jurku 🙂 Poprzednie wpisy mówią wiele o miłości, o otwartym sercu, o podróży w głąb Siebie ...  O radości, o szczęściu i o otaczającym Was spokoju ...  Dla mnie jesteście Aniołami ... Aniołami uczącymi anielskiego Lomi Lomi Nui ... Dziękuję za możliwość poznania Was i spędzenia w Waszym towarzystwie kilku dni w Nieznanicach... Mahalo Michał Ślepowroński
Jarek z Cieszyna Jarek z Cieszyna napisał/a 5 marca 2014 o 20:31
Dziękuję Wam za Wasz spokój i ciepło, którego doznawałem w każdej chwili podczas nauki masażu Lomi Lomi Nui w Nieznanicach. Tak dobrze być uczonym przez Nauczycieli, którzy nie stawiają ocen i nieustannie nagradzają swoim pięknym uśmiechem. Wspaniale poznawać takich pięknych ludzi, jak Wy, Danusiu i Jurku.