Księga gości

Dodaj nowy wpis

 
 
 
 
 
 
 
Pola oznaczone * są wymagane.
Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.
Możliwe, że Twój wpis zostanie zatwierdzony po uprzedniej weryfikacji.
Zastrzegamy sobie prawo do edycji, usunięcia lub nie opublikowania wpisu.
150 wpisów.
Grażyna Grażyna napisał/a 31 października 2013 o 22:46
Kochani Danusiu i Jerzy. Dziękuję Wam za cudowny czas spędzony z Wam i w pięknych Nieznanicach. To był wyjątkowy dla mnie tydzień. Pełen nowych, głębokich doświadczeń ,wspaniałych spotkań i intensywnej nauki cudownej sztuki masażu. Jesteście cudownymi ludźmi i wspaniałymi, pełnymi troski, akceptacji i miłości Nauczycielami. Czuję się szczęśliwa i zaszczycona, że dane mi było Was poznać. Do zobaczenia niebawem. Z miłościa, Grażyna
Łukasz Łukasz napisał/a 28 października 2013 o 19:08
Najserdeczniejsze pozdrowienia i podziękowania za wspaniały kurs, prowadzenie i gościnę pełną bezinteresownej miłości. Dziękuję sobie, że nie zwątpiłem i posłuchałem pierwszego impulsu wewnętrznego głosu. Jeśli ktoś się zastanawia a trafił na ten wpis, to już zna odpowiedz 🙂 aloha! Łukasz
Paweł B Paweł B napisał/a 27 października 2013 o 22:37
Kochani, bardzo, bardzo dziękuję za wspaniałe warsztaty masażu Peloha. Było to doznanie bezwarunkowej Miłości, otwarcie serca i niesamowite doładowanie energią. I mnóstwo cennych rad. Jeszcze raz dziękuję Wam, Danusiu, Jurku, Alanie, Mary, Kasiu i Łukaszu. PeLoHa 🙂
Krzysztof i Agnieszka Krzysztof i Agnieszka z Wałcz napisał/a 12 września 2013 o 22:28
Witamy serdecznie po cudownym już 2 z kolei kursie Lomi Lomi Nui. Każde spotkanie z Wami to cudowna przygoda podczas której każdy z nas uczy się bezwarunkowej miłości i akceptacji siebie oraz innych. Cieszymy się że i tym razem udało się nam wzbogacić o nowe doświadczenia ale przede wszystkim zrozumieć wiele rzeczy i spojrzeć na nie w nowy sposób. Przesyłamy mnóstwo ciepła i miłości którą otrzymaliśmy również od Was. Jesteście wyjątkowi w tym co robicie. Aloha =)
Kasia Kasia napisał/a 12 września 2013 o 11:05
Dzięki Wam uświadomiłam sobie, że masaż to sztuka, ma ogromną moc i siłę
Marek Marek napisał/a 26 lipca 2013 o 01:46
Danusiu, Jerzy, to był cudowny czas spędzony dzięki Wam i z Wami, jeden z najpiękniejszych, jakie pamiętam. Otrzymana i dana energia przepełniają mi serce – znamienne, że wśród osób, z którymi podzieliłem się do tej pory wrażeniami, wydają się to rozumieć i czuć tylko te, które same doświadczyły dobrodziejstwa takiego spotkania. Mahalo!
Ewa Ewa napisał/a 25 lipca 2013 o 16:20
Kochani Danusiu i Jerzy! Bardzo serdecznie Wam dziękuję za wspólnie spędzonych kilka dni. Absolutnie fantastyczne przeżycie. Dziękuję za podzielenie się wiedzą i umiejętnościami. Brak mi słów aby wyrazić to, co czuję. Mocno Was ściskam i do zobaczenia wkrótce...
Berenika i Edyta ze Szczecina Berenika i Edyta ze Szczecina napisał/a 23 lipca 2013 o 20:42
Jesteśmy po dwóch spotkaniach z Danusią i Jerzym. Cudowni ludzie od których można nauczyć się nie tylko tajników masażu Lomi Lomi Nui, ale także innego spojrzenia na życie. Dziękujemy Wam Kochani za wspólnie spędzony czas, intensywnie wypełniony nauką i praktyką od rana do wieczora - to była dla nas czysta przyjemność i wielka radość, udało nam się spełnić marzenie o nauce tego masażu. Jesteśmy przekonane, że trafiłyśmy na najlepszych dla nas nauczycieli 🙂 Nigdy nie zapomnimy spotkań z Wami. Przesyłamy dużo miłości. Mahalo!
Ania Dublin Ania Dublin napisał/a 24 czerwca 2013 o 11:35
Serdecznie dziękuję za możliwość uczestniczenia w warsztatach Lomi Lomi Nui z Susan. Za każdym razem są one dla mnie wielka niespodzianka i radością. Niespodzianka, bo nigdy nie wiem, co mnie tam spotka. Radość jest chyba oczywista. Jest to czas Święty. Czas, w którym uczę się siebie i ludzi na nowo. Pełen szacunku i miłości. Wiary,ze wszystko dzieje się po coś i ma swoje wytłumaczenie. Czas otwierania i uświęcania siebie samej. Po każdych warsztatach wracam lepsza, spokojniejsza, piękniejsza i jakaś taka bardziej swoja własna i jeszcze bardziej prawdziwa. Jesteście fantastyczni i Wasze opowieści przy posiłkach są zaskakujące,niewyczerpane i ciepłe. I Wy, i Susan jesteście jak Wisienki Na Torcie. Wracam do Domu i zabieram ze sobą te obrazy i dźwięki i uczucia i są dla mnie jak ciepły koc zimą. Wystarczy je przywołać w myśli i wszystko to wraca i jest tuz obok pomagając w życiu codziennym materializować i kreować swoja rzeczywistość zgodnie ze swoja wolą, ale z szacunkiem dla wszystkich istot nas otaczających i dla dobra nas wszystkich. Uczę się jak w codzienności podążać za Swoim Głosem i jestem Wam wdzięczna, że po każdych warsztatach staje się on głośniejszy i coraz mniej zbywalny. Do zobaczenia na najbliższych Mahalo Nui, warsztatach 🙂 Ania z Dublina
Ania Ania napisał/a 28 maja 2013 o 11:21
Skończyłam kurs kilka miesięcy temu, ale nadal myślami wracam do tego czasu, miejsca, ludzi i dużej dawki cennej wiedzy. To był cudowny czas spędzony w cudownym towarzystwie. Dziękuję bardzo za wszystkie wspaniałości, które otrzymałam od Was.