Księga gości

Dodaj nowy wpis

 
 
 
 
 
 
 
Pola oznaczone * są wymagane.
Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.
Możliwe, że Twój wpis zostanie zatwierdzony po uprzedniej weryfikacji.
Zastrzegamy sobie prawo do edycji, usunięcia lub nie opublikowania wpisu.
150 wpisów.
Ewa G. Tor Ewa G. Tor napisał/a 17 października 2012 o 14:40
Wróciłam z październikowych warsztatów z Nieznanic przepełniona radością, lekkością,śmiechem- po prostu Szczęśliwa!!! Warsztaty te dają możliwość poznania wspaniałych ludzi, odnajdują się bratnie dusze... Jest wiele okazji, by skonfrontować swoje wyobrażenia z rzeczywistością, by uczyć się przy tzw. okazji. Energia zbudowana przez nas wszystkich, w tempie geometrycznym wznosiła nas do góry. Jestem zaszczycona tym, że mogłam wziąć udział w tym warsztacie, rozwinąć się, zaznać wielu wzruszeń i stać się lepszym i bardziej wyrozumiałym człowiekiem. KOCHAM WAS - Ewa
Magda Magda napisał/a 14 października 2012 o 21:35
Danusiu, Jurku, piszę na gorąco w dniu zakończenia kursu, słucham sobie muzyki hawajskiej i czuję się wyróżniona, że byłam na Waszym kursie. Zapewnił mi on zaspokojenie dwóch ważnych dla mnie potrzeb: rozwoju i równowagi. Czuję , że przeskoczyłam na inną linię życia 🙂 a przede mną wszystko co najlepsze 🙂 bardzo Wam dziękuję i do zobaczenia. Magda
IWONA IWONA napisał/a 26 września 2012 o 19:53
"Owocowa lomisia" podzieliła się ze mną wrażeniami po warsztatach prowadzonych przez Danusie [ Jerzego,cyt "WCZORAJ WRACAŁAM DO DOMU Z PRZYKLEJONYM UŚMIECHEM:) CO CHCIAŁAM WYPROSTOWAĆ USTA,TO SAME WYGINAŁY SIĘ W ŁÓDKĘ DO GÓRY:)) W KOŃCU STWIERDZIŁAM,ŻE JAK TAK RADOSNIE DUSZY,TO NIECH SIĘ ŚMIEJE:)PATRZĘ W LUSTRO I MAM WRAŻENIE,ŻE DOKONANO NA MNIE OPERACJI PLASTYCZNEJ". Po przeczytaniu wiadomości uświadomiłam sobie,że"JA też tak mam-chyba byłyśmy w tej samej "KLINJCE" !!! Faktycznie "klinika" gwarantuje fantastyczną opikę,terapię śmiechem i szybki,naturalny powrót do zdrowia:)) Pozdrowienia dla WSZYSTKICH LOMISIÓW
Robert Robert napisał/a 17 września 2012 o 09:44
spokój, ciepło, szacunek
Łukasz Łukasz napisał/a 16 sierpnia 2012 o 17:17
Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie zdobyte tu informacje. Świat energetyczny to dość skomplikowana sprawa jak widzę.
Paulina Paulina napisał/a 12 marca 2012 o 18:09
W DUCHU ALOHA RODZICE LOMISIÓW DANUSIA I JUREK, TYLE MIŁOŚCI OD NICH SIĘ CZUJE, UCZĄ SWYCH UCZNIÓW WIECZORY I RANKI, ŻYCIA, DOTYKU I WIECZNEJ SIELANKI, SZCZĘŚCIEM I WIEDZĄ NAS OBDARZAJĄ, ZA TO ICH WSZYSCY MOCNO KOCHAJĄ, DLA MNIE TO BYŁA PODRÓŻ W NIEZNANE, BYŁ PUSTY JEST PEŁNY MÓJ WIEDZY DZBANEK, ZA TO WAM BARDZO MAHALO DZIĘKUJĘ, DO ZOBACZENIA MOCNO CAŁUJĘ. Z wyrazami wielkiego szacunku i miłości, za wszystko co mnie u Was spotkało, za wspaniały krąg, za zrozumienie, za wielką uwagę, za szczerość i okazane serce, za moje życie od teraz – MAHALO Paulina Karczmarek
Kasia K. Białystok Kasia K. Białystok napisał/a 28 listopada 2011 o 17:50
Witam, Danusiu i Jerzy chcę wam podziękować za chwilę spędzoną w dniach 28-30.X na kursie masażu PeLoHa we Wrocławiu. Minął m-c, a w moim życiu już zaistniało dużo zmian . Zdążyłam "zarazić" masażem wiele osób. Otworzyły się przede mną nowe możliwości, życie nabrało kolorów. Dziękuję Wam za opiekę w czasie kursu i za przekazanie swoich umiejętności. Jestem wam wdzięczna. Mam ochotę jeszcze się z wami spotkać. Pozdrawiam ciepło – Kasia
Magdalena Magdalena napisał/a 7 września 2011 o 20:13
Danusiu, Jurku, dziękuję za warsztat dla absolwentów w Lipowie. Z całego serca i z całego ciała. Bardzo się cieszę, że na nim byłam, otrzymywałam Waszą uwagę i troskę, doskonaląc się w masażu, masowałam ciała zanurzona w energii aloha, relaksowałam się w pięknym domu w Lipowie i w świetnym towarzystwie innych Lomisiów. Spędziłam te kilka dni w harmonii dawania i otrzymywania, sukcesów i wyzwań. Kropką nad i był spływ kajakiem Krutynią, cudownie było doświadczyć, jak ta rzeka niesie. Zabrałam to doświadczenie ze sobą i niesie mnie moją drogą, przez moją wyjątkową codzienność. I uwielbiam wspominać te chwile, kiedy po sesji wykonanego masażu, myjąc stoły dla następnych ciał, pełnymi i czystymi głosami i zgodnym chórem śpiewaliśmy "Jesteśmy na wczasach...". Tak! To było jak wczasy 🙂 Gorąco polecam! Ja powtórzę na pewno.
Marcin Marcin napisał/a 2 lipca 2011 o 01:19
Ten wpis jest podziękowaniem dla Danusi i Jerzego za wspaniałą energię, którą mi podarowali. Spotkałem ich w przełomowym dla mnie okresie i otrzymałem w prezencie dużo więcej niż mogłem sobie wyobrazić. Poprzez otwartość, odwagę i poddanie się swobodnemu przepływowi życia przez mój świat rozpocząłem nową przygodę… Dziękuję
Krzysiu Krzysiu napisał/a 31 maja 2011 o 22:15
Pięknie dziękuję, za poznanie Was Danusiu i Jureczku. Jesteście doskonałymi nauczycielami, masażu i podejścia do życia. DZIĘKUJĘ! Krzysiu