Księga gości

Dodaj nowy wpis

 
 
 
 
 
 
 
Pola oznaczone * są wymagane.
Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.
Możliwe, że Twój wpis zostanie zatwierdzony po uprzedniej weryfikacji.
Zastrzegamy sobie prawo do edycji, usunięcia lub nie opublikowania wpisu.
150 wpisów.
Lila Lila napisał/a 20 lutego 2011 o 16:33
Aloha Danusiu i Jerzy,moi duchowi Mistrzowie! Aloha wszyscy, zjednoczeni w kręgu świętego dotyku! Pod uważnym i czułym przewodnictwem dwojga pięknych dusz,my,adepci sztuki masażu Lomi Lomi Nui byliśmy dla siebie wzajemnie- raz nauczycielami-raz uczniami.Żadne spotkanie w Brzozówce nie było przypadkowe.Każdy,nawet z pozoru zdawkowy,kontakt niósł jakaś lekcję do przepracowania.W pełni można to ocenić dopiero z pewnej perspektywy.Bo to,co zostało zainicjowane podczas kursów Lomi Lomi Nui a także przepojonego łagodnością, polinezyjskiego masażu ciążowego - nadal trwa.Dzięki Danusi i Jerzemu wybraliśmy się na swoistą wyprawę życia ,w głąb samych siebie.Ja, muszę odnależć moje własne Hawaje.Dzięki zasadom Huny poznałam już azymut.Wszystkim samotnym ,dzielnym żeglarzom życzę pomyślnych wiatrów ! Lila
Ela Glaser-Schuhl Ela Glaser-Schuhl napisał/a 27 stycznia 2011 o 19:32
Kochana Danusiu i Jurku, jaka radość znowu Was spotkać, i patrzeć, jak z uważnością i miłością wprowadzacie następnych poszukujących w tajniki dotykania ciała tak, aby dotknąć duszy.... I spojrzeć w głąb siebie, wydobywając to, co najlepsze, a czasem utajone. I jednym dotknięciem docierać do serca drugiego człowieka. Znowu, tak jak na moim pierwszym kursie PeLoHa, miałam ochotę wszystkich obejmować. Świat jest pełen aniołów z niewidzialnymi skrzydłami... a i te piszczą z radości, przypominając sobie, że mają ciała, które za sprawą PeLoHa mogą choć na chwilę spocząć w Świątyni Światła. Teraz marzę sobie o kursie lomi lomi nui … Ściskam Was mocno Ela
Lidia i Andrzej Lidia i Andrzej napisał/a 25 stycznia 2011 o 21:51
Spotkanie Wami - Danusiu i Jurku - i masażem PeLoHa, którego uczycie jest prawdziwie magicznym przeżyciem. Dziękujemy Wam za przekazywanie największego Daru - Daru Dotyku Miłości i Światła, który przeobraża nie tylko nasze ciała ale przede wszystkim serca i dusze! Czynicie świat piękniejszym i lepszym, a my jesteśmy Wam wdzięczni, że mamy teraz nowy sposób by obdarzać bliskich jeszcze większą miłością i uwagą!!! Masaż wprowadza niezwykłą harmonię zarówno dla tego kto jest masowany jak i dla osoby wykonującej ten niezwykły masaż. Uwielbiają go również dzieci! Dziękujemy Wam, czekając na kolejne spotkanie i pozdrawiamy wszystkich naszych warsztatowych przemiłych PeLoHasiów!!!!
Kasia Kasia napisał/a 25 stycznia 2011 o 13:51
Danusiu,Jurku. Minęło trochę czasu od naszego spotkania,ale to swoiste uniesienie,które towarzyszyło mi będąc z Wami trwa. Sprawiliście,że bez trudu odnalazłam harmonię z nowymi dźwiękami i wymiarami, choć wydawało się to ciężkie do zaakceptowania przez raczej naukowy umysł :).To dzięki Wam mala, przedszkolna sala stała się nagle "Świątynią Światła".. Dziękuję Wam za tę harmonię,pokój i miłość. Alan nie mógł mieć lepszych "ambasadorów" tego co stworzył. Z pewnością zachowam w swej pamięci twarze, słowa, zamyślenia, uśmiechy, wszystkie NASZE chwile (choć tak krótkie).. będą mi słońcem w każdy czas.. będą ogrzewać moje serce.. będą wiecznie bijącym źródłem wszystkiego co piękne i mądre.. na pewno będą.. Dziękuję z całego serca, już tęskniąc za kolejnymi spotkaniami i śląc ciepłe buziaki Wam i wszystkim wrocławskim "kursowiczom". Kasia Polerowicz:-)Borsuk
Andrzej - Poznań Andrzej - Poznań napisał/a 25 stycznia 2011 o 01:17
Dotknąłem Czystego Piękna...PeLoHa...połączenie dobrego dotyku dawanego drugiej osobie w sposób, w jaki uczą tego Danusia i Jurek z mistyczną muzyką, atmosferą, ludźmi na kursie dało potwornie euforyczną mieszankę, z której nie mogę się otrząsnąć i wcale bym nie chciał. Ale już się przekonałem, że będzie się to budzić się we mnie za każdym razem, kiedy będę stawał nad stołem zaczynając masaż i pozostawać długo potem. To niesamowite jak kładąc dłonie na naoliwionej skórze stajesz się idealnym, absolutnym dawcą. Kocham los za to, że wprowadził mnie na tę ścieżkę i że mam tyle czasu, żeby tego wszystkiego w pełni posmakować. I już nie mogę się doczekać Lomi Lomi 🙂 Pozdrowienia dla Was, Danusiu i Jurku i wszystkich z kursu PeLoHa z Wrocławia 21-23.01.2001
Kasia Kasia napisał/a 28 listopada 2010 o 20:21
Podpisuje się pod słowami Mai obiema rękami i nogami 🙂 lomisiowe uściski i buźki, kocham was
Maja Krasowska Maja Krasowska napisał/a 1 listopada 2010 o 12:16
Danusiu Aniołku:) ciągle się zastanawiam co mam napisać, żeby się nie powtarzać ale się tak nie da:)) Twój dotyk sprawia że znowu się chce chcieć zawsze jest mi lepiej jak na Ciebie patrzę( bo jesteś dla mnie przykładem) a jak masujesz to dotykam gwiazd. Nie było mi dane teraz zobaczyć sie z Jerzym ale bardzo serdecznie go pozdrawiam i wysyłam 100 cmoków:) oboje jesteście Aniołami. Smażę naleśniki i myślę, droga Pele, daj mi miłość i odwagę, żebym mogła z moim mężem stworzyć tak cudowny związek, takie porozumienie jak Danusia i Jerzy:)* Maja z Gorzowa Wlkp
Tomasz Gałązka Tomasz Gałązka napisał/a 25 września 2010 o 15:58
Aloha Danusiu i Jurku. Cieszę się, iż spotkałem tak cudownych ludzi oraz profesjonalnych nauczycieli. Robicie dużo dobrego dla świata. Mahalo za wspaniały czas jaki mogłem przeżyć z Wami i uczestnikami na kursie w Brzozówce. Pozdrawiam gorąco.
Monika Monika napisał/a 15 września 2010 o 11:12
Aloha Danusiu i Jurku 🙂 Mam wielkie szczęście, że spotkałam w moim życiu takich ludzi jak Wy :)) Mahalo nui loa za piękną podróż życia, która rozpoczęła się z Wami i dzięki Wam.. za powrót do domu do pierwszego dotyku, uśmiechu, czułych słów, gestów, zabawy, beztroski.. Życzę Wam szczęścia, każdego dnia i w każdej chwili. Z wyrazami miłości..
Agnieszka Agnieszka napisał/a 21 lipca 2010 o 20:26
Lomi Lomi Nui - powrót do domu. Poprzez morze uczuć, doliny lęków, wyżyny miłości i radości narodziłam się na nowo. Kocham, śmieję się, dotykam wszechobecnego źródła miłości, jednoczącego duszę i ciało. Pełnia i pustka, ogień i woda, początek i koniec, harmonia i przestrzeń - Ja Jestem. Dziękuję za przepiękną podróż do swojego serca. Przytulam ciepło wypełniona po brzegi miłością. Agnieszka 🙂