MartaMaja

Ten list noszę w sercu od kilku lat, tak że najwyższy czas, żeby ujrzał światło dzienne, zanim świat się skończy, Teraz zresztą. Z perspektywy czasu mogę zobaczyć jak wiele dało mi spotkanie z Danusią, Jurkiem, masażem lomi lomi i Susan. Do tej pory wspominam mój pierwszy masaż, który otrzymałam od Danusi, jako wydarzenie, które pomogło całkowicie zmienić moje życie i zobaczyć kim jestem. Każde kolejne spotkania prywatnie, czy podczas kursów (Kino Mana I-IV) są dla mnie inspiracją do pełniejszego i piękniejszego życia, są lekcją akceptacji i bezwarunkowej miłości. Zetknięcie z tą energią i synchronizowanie się z nią podczas masażu, który jest jej przejawem w dotyku, tańcu, ceremonii stwarzają ogromną przestrzeń do transformacji. Jestem tego żywym dowodem Każde warsztaty prowadzone przez Danusię i Jurka oraz przez Susan pozwalają sięgnąć coraz głębiej do środka i pokochać siebie takiego jakim się jest oraz odczuć jak bardzo można być kochanym. Obserwując ich działanie uczę się dostrzegać świętość w sobie, każdym innym człowieku i we wszystkim co mnie otacza. Jestem głęboko wdzięczna za każda chwilę spędzona razem, za każdy dotyk, uśmiech i celebrację, gdy spotykamy się w miejscu gdzie olej miesza się ze łzami… Mahalo!

MartaMaja
kocham Was bardzo!

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.